Stanowcza elegancja – wnętrza z męskim charakterem

Powrót

Współczesne trendy w wystroju wnętrz można podzielić na te skromniejsze i bogatsze w wyrazie, prostsze w formie i bardziej dekoracyjne. W ostatnich latach na topie jest styl utrzymany w stonowanej, ale jednocześnie ciemnej kolorystyce. Zaprezentowane realizacje z portfolio KODO pokazują, jak w nieoczywisty sposób wprowadzić go do wnętrz własnego domu.

Moglibyśmy nazwać ten wystrój męskim – oszczędnym w formie i kolorystyce, pełnym technologii i nastawionym na funkcjonalność. Tak naprawdę jednak typów aranżacji wnętrza jest tak wiele, jak wiele jest ludzi, ich potrzeb i upodobań. Nazwiemy go więc stylem minimalistycznym, okraszonym nutą stanowczej elegancji, surowym, ale klimatycznym i zmysłowym.

Minimalizm precyzyjny

Zestawienie brązu i czerni to doskonała para. Mało jest kolorystycznych duetów, które z podobną brawurą potrafią wykreować wnętrze stonowane, a zarazem eleganckie i pełne ciepła. Wybraliśmy to zestawienie jako podstawę aranżacji mieszkania zaprojektowanego dla mężczyzny – precyzyjnie przemyślanego, funkcjonalnego i eleganckiego. Takie połączenie odkreśla moc i charakter tzw. „silnej płci”, nie rezygnuje jednak z akcentów nawiązujących do emocji i wrażliwości.

To aranżacja, w której odrzuciliśmy zbędne dekoracje, stawiając na szlachetne materiały i designerskie formy.  Pierwszoplanowe role odgrywają ciemnobrązowe drewno, zastosowane na ścianach i frontach mebli, oraz głęboka czerń, konsekwentnie obecna w elementach wykończeniowych – drzwiach, stolikach czy oprawach oświetleniowych. Ten surowy, oszczędny klimat przełamują w strefie dziennej dodatki w postaci mięsistych tkanin, które kumulują się w sypialni, kreując przestrzeń ekstremalnie przytulną i pełną ciepła. Nie brak w tej aranżacji kropli koloru w postaci musztardowych krzeseł czy zieleni roślin, przeplatających czernie, brązy i szarości. Gwiazdą jest tu chrobotek reniferowy – roślina oryginalna i wymagająca, ale niezwykle urokliwa.

Gwiazdą jest tu chrobotek reniferowy.

Definicja luksusu

Kolejne z prezentowanych wnętrz zdominowały przeszklenia w czarnych ramach.  Przezroczyste ściany i przesuwne drzwi wydzielają funkcjonalne strefy tej rozległej przestrzeni, tworząc dowolnie – miejsca pracy i odpoczynku oraz otwarte na siebie pomieszczenia, sprzyjające spotkaniom rodzinnym i towarzyskim. W podstawie tej stylizacji królują biel, szarości i brązy, uosabiając minimalizm w czystej postaci, niemal całkowicie pozbawiony zdobień. Jedyna biżuterią są tu utrzymane w złotej i mosiężnej kolorystyce oprawy lamp, proste świeczniki oraz elementy konstrukcyjne niektórych mebli – ich połyskliwe krople podkreślają surowość wnętrza.

Kwintesencją luksusu są łazienki, w których do rozmowy bieli z czernią dołącza nieoczywisty granat – barwa głębokiej wody w kamienno-śnieżnym otoczeniu. Ukoronowaniem aranżacji jest zimowy ogród – strefa roślinna, która, niezależnie od pory roku, pozwala nawiązać kontakt z naturą. Całe wnętrze ma jasny i funkcjonalny układ, nieprzegadany zbędnymi sprzętami i ozdobami zajmującymi przestrzeń.

Wehikuł czasu

W prezentacji wnętrz o „męskim” charakterze nie mogło zabraknąć tej maksymalnie nowoczesnej, wykreowanej z naciskiem na futurystyczne akcenty niczym z innego świata. Na podstawę aranżacji wybraliśmy prostą kolorystykę i oszczędne, kanciaste formy, powtarzane w meblach, wzorach kafelków i dywanów, naściennych grafikach, a nawet – lustrach i ceramice łazienkowej. Geometria i kontrasty – proste kąty w bieli i czerni – to siły, które kreują tak kuchnię, łazienkę, jak i strefę domowego kina czy też biało-szary wystrój sypialni. Tę kontrastową surowość wyrazistych wzorów i barw przełamują wyłącznie niektóre meble – rozłożysta kanapa w strefie wypoczynkowej, tapicerowane łóżko w sypialni czy strukturalne tkaniny rolet. 

Futurystyczny charakter aranżacji podkreślają nowoczesne grafiki oraz instalacje świetlne – zarówno pojedyncze punktowe, jak i ukryte w panelach sufitowych. Te ostatnie to unikatowa innowacja – stworzona na potrzeby tej konkretnej aranżacji, tworzą jej niepowtarzalny klimat, wyjęty prosto ze statku kosmicznego. Jedynym wyjątkiem jest sypialnia, w której zrezygnowaliśmy z ostrych akcentów, ostawiając na bok czerń, wybierając ciepłe światło i zmiękczoną linię łóżka – tworzą strefę odpoczynku i relaksu.

Oświetlenie tworzy klimat, wyjęty prosto ze statku kosmicznego.